Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 maja 2014

Zaklinacz czasu + Nails

Hello my lovers!
Zaproponuję Wam dzisiaj książkę nietypową, dla mnie inną, intrygującą, wprawiającą w zadumę i jednocześnie będącą szybką i lekką lekturą na wolne popołudnia.

Czym jest czas, skąd się bierze i czego dotyczy- tak naprawdę zastanawialiście się nie raz. Jednak czy ktoś zadał sobie pytanie 'Kto wymyślił czas'? Ja- nie, ale autor tej książki owszem i ukazał to w sposób niebywały. 
Posługując się prostym językiem, Mitch Albom nakreślił trzy sylwetki: Dora, Sarrah oraz Victora. Trzy, zupełnie różne postacie, kierujące się innymi ambicjami łączyło jedno- pragnienie czasu. Jedni chcieli go mniej, inni dużo, dużo więcej. Nie mniej jednak to właśnie czas- a raczej jego brak- uświadomił im jak głupie decyzje życiowe podejmowali, co powinni byli zrobić, aby docenić życie. 
Polecam gorąco, dawno nie czytałam równie przyjemnej książki mającej tak głęboki przekaz.

A teraz z innej beczki- tej kosmetycznej- pokażę Wam moje paznokcie, nad którymi męczyłam się trochę i, mam nadzieję, ktoś to doceni :)

polka dots + hearts

ombre + panterka


I co sądzicie? Ja wiem, że to nie jest nie-wiadomo-co, ale starałam się i wszystko zrobiłam za pomocą dwóch lakierów Lovely, jednego Wibo i przyrządu do zdobień.
Na koniec łapcie mnie, bo dawno mnie tu nie było (w sensie, że na zdjęciu), zwłaszcza all natural (bez makeup'u, jak coś).

wow selfie takie w łazience wow taka naturalna wow kaczy dziób wow

Buuuźka! 

ZAPRASZAM DO ZAKŁADKI SPRZEDAŻ :)

P.S. :)
Pieseł też chciał się pokazać ;)

środa, 19 lutego 2014

I ♥ READING

Cześć kochani!
I ponownie przepraszam za tak rzadko dodawane posty. Niestety matura się zbliża i prawdopodobnie wiele osób z tego powodu blogowanie by zawiesiło. Ja jednak się nie poddaję, bo skoro mam czas na facebooka, to równie dobrze mogę pisać posty :)

Książki, książeczki, książunie... Nie ważne jak zwał, ważne, że uwielbiam czytać. Ubóstwiam to pod każdym względem, o ile jest to w postaci książki, a nie strony www czy ebook'a. I w przeciwieństwie do typowych nastolatek (np. moich koleżanek z klasy) totalnie nie kręcą mnie romansidła, bo idzie przy nich usnąć- a nie o to mi chodzi. Za to bardzo lubię kryminały i książki, gdzie dzieje się dużo, a czytelnik wie niewiele i musi się większości domyślać, żeby na koniec powiedzieć sobie "Wiedziałam!" :) 

Z tejże okazji, że bardzo lubię tę czynność wykonywać, zdecydowałam się na krótką listę książek, które przeczytałam w ostatnim czasie. Wśród nich znajdują się głównie kryminały, ale jest też jeden horror i jedna książka, której gatunku po prostu określić nie potrafię (domyślicie się która :)) 


Camilla Läckberg Księżniczka z lodu

Zaczynając od autorki, która nie dość, że urodą nie grzeszy, to jest jedną z lepszych pisarek kryminałów w Szwecji. Szybko zdobyła uznanie na całym świecie. Księżniczka z lodu to książka, która zaskakiwała mnie i wciągała z każdym nowym zdaniem. W skrócie: Erika powraca do Fjalbacki, gdzie dowiaduje się o śmierci swej przyjaciółki z dzieciństwa- Alex. Śmierć dziewczyny nie daje jej spokoju i wraz z miejscowym policjantem postanawia dokonać śledztwa w sprawie morderstwa znajomej.


Erica Spindler Krwawe wino

Na wstępie muszę orzec, iż książkę tą czytało mi się ciężko (z początku). Później, jak domyśleć się można, przeczytałam ją w mgnieniu oka. Jest to kolejny kryminał, który wpadł mi w ręce w prezencie. Opowiada historię Alexandry, której śnią się dość nietypowe rzeczy i kiedy jej matka popełnia samobójstwo, dziewczyna odkrywa, że sceny, o których śniła, to tak naprawdę obrazy z przeszłości. Tytuł książki jest ściśle powiązany z wydarzeniami dawnymi, kiedy mama Alex była w jej wieku.


Susan Hill Kobieta w czerni

To jest jedyny horror, który zobaczycie na mojej liście. Nie lubię horrorów, ale ta książka wciągnęła mnie zdecydowanie za szybko i nawet nie zdążyłam przetworzyć tych obrazów, które mogłyby śnić mi się po nocach. Anyway, Arthur Kipps to notariusz, który jedzie na pogrzeb właścicielki domu na Węgorzowych Moczarach. Wszystko wydawałoby się całkiem w porządku, gdyby nie ukazała mu się kobieta w czarnej sukience. Zupełnie nieświadomy wydarzeń z przeszłości bohater odwiedza opuszczony dom i okoliczne bagna by wkrótce dowiedzieć się, czego symbolem jest objawienie kobiety w czerni.



J.K. Rowling Harry Potter i insygnia śmierci

I niech mi ktoś powie, że nie wie kto to Harry Potter. O nim słyszeli wszyscy i jestem tego pewna w 100%! Insygnia śmierci to ostatnia i jedyna część, jaką przeczytałam- pozostałe, rzecz jasna obejrzałam w kinie. Nie żałuję, że przeczytałam tę książkę (ze trzy razy) i później obejrzałam film, bo miałam porównanie i wiedziałam, czego zabrakło, a co dodano w filmie. Jednak polecam mimo wszystko najpierw czytanie książek, później oglądanie ekranizacji- na pewno nie odwrotnie :)


E.L. James Pięćdziesiąt twarzy Greya

Ta książka nie potrzebuje większego przedstawienia. Ta książka jest wszystkim (albo większości) w pełni znana, lub chociaż o niej słyszano. Anastasia Steele poznaje Christiana Greya podczas wywiadu, który przeprowadza w zastępstwie za swą przyjaciółkę. Wkrótce pomiędzy dwojgiem bohaterów powstaje romans, który w kolejnych etapach przekształca się w listę obowiązków oraz zakazów i nakazów. Czy coś pominęłam? Oh, tak- pan Grey to erotoman, który ma obsesję na punkcie ogólnej kontroli i podporządkowania. To chyba tyle, a kto nie czytał, niech czyta czym prędzej- niektóre opisy scen przyprawiają o przyjemne dreszcze :)


Listy miłosne

Specjalnie nie podałam autora, bo autorów widać na okładce, a jako, że jest ich dość sporo, to nie warto to przepisywać. Tak jak tytuł mówi są to listy miłosne, ale nie takie typowe, bo to listy np. od wiernej słuchaczki do ukochanego muzyka/śpiewaka. Nic więcej nie powiem, bo już zwyczajnie zapomniałam jaka jest jej treść. Wiem jednak, że warto ją przeczytać, bo czasem cudze uczucia pomagają nas naprowadzić na nasze własne.

A Wy? Co lubicie poczytać? Macie jakieś swoje ulubione książki? A może wolicie filmy i ekranizacje?
Dajcie znać! Buźka! :*