czwartek, 13 marca 2014

Skinny w bikini #pośladki

Hej, hej i czołem!



Na wstępie chciałam tylko poinformować, że bardzo się cieszę z tak entuzjastycznego podejścia do skinny w bikini, czyli lata w bikini oraz z Waszego odzewu. Ćwiczenia, które przygotowywałam dla potrzeb poprzedniego posta(tak, jak i dzisiejszego) musiałam dokładnie, kilkakrotnie przemyśleć i przećwiczyć, by wszystko wyszło dobrze i po mojej myśli. Dlatego niesamowitą radość sprawiacie mi pisząc, że to, nad czym się napracowałam naprawdę komuś może się przydać. Jednak żeby nie przedłużać, zapraszam do dalszej części :)
Dzisiaj ruszamy z kolejną dawką ćwiczeń, tym razem na ciekawszą partię ciała- pośladki. Same się nie zrobią, dlatego ruszamy dupska sprzed ekranu i lecimy! 
źródło
Ćwiczenie #1
Stań w lekkim rozkroku. Załóż ręce na ramiona lub wyprostuj je. Wykonuj przysiady tak, aby linia graniczna kolan nie wykraczała poza linię palców u stóp. Ćwiczenie można wykonywać z obciążeniem, np. sztangą na karku, lub sztangielkami z rękoma ułożonymi wzdłuż ciała. Powtórz 20 razy.

źródło
Ćwiczenie #2
Na macie lub na podłodze przyjmij pozycję podpartą na kolanach i dłoniach. Plecy utrzymuj wyprostowane. Następnie wykonaj wykopy prawą i lewą nogą do tyłu (w górę) w 20-stu powtórzeniach na każdą stronę. Pamiętaj, by nie odkładać nogi na podłoże po każdym powtórzeniu- ćwiczenie wykonuj w jednym ciągu. 

źródło
Ćwiczenie #3
Na macie lub na podłodze przyjmij pozycję podpartą na kolanach i dłoniach. Plecy utrzymuj wyprostowane. Następnie wykonaj prawą i lewą (wyprostowaną lub zgiętą) nogą ruchy okrężne do zewnątrz. Ćwiczenie powtórz 20 razy na każdą stronę.

źródło
Ćwiczenie #4
Stań w lekkim rozkroku, następnie wykonaj wykrok prawą nogą. Wróć do pozycji wyjściowej i to samo wykonaj z lewą nogą. Pamiętaj, by schodzić kolanem przeciwnej nogi jak najbliżej ziemi (nie ma jej jednak dotykać!), a wykroki powinny być duże. Powtórz ćwiczenie po 20 razy na każdą stronę.

źródło


źródło
Zapamiętaj!
Ćwiczenia wykonuj w odpowiednim dla siebie tempie i dawaj z siebie zawsze 100%! Można je mieszać, dodawać lub odejmować ilości powtórzeń i serii- wszystko po to, byś czuła się najlepiej podczas ciężkiej pracy!
Ćwiczenia te możesz modyfikować na dowolny sposób, jak tylko zechcesz :) 

I co myślicie o tych ćwiczeniach? Podobają się? Lubicie? Ćwiczycie w domu, czy na siłowni? Informujcie na bieżąco, chcę znać Wasze zdanie na ten temat! I w razie pytań- walcie w komentarzach :) Buźka!

P.S. Zamieniam się w drugą Chodakowską... :)

czwartek, 6 marca 2014

Skinny w bikini #brzuch

Hej, hej, hej!

Na blogu Monnie rozpoczęła się akcja zatytułowana tak, jak mój dzisiejszy post, która ma za zadanie zachęcić jak największą liczbę osób do wzięcia się w garść i rozpoczęcia pracy nad swym ciałem :) Jako, że jestem zwolenniczką reklamowania tego typu przedsięwzięć stwierdziłam, że koniecznie muszę wziąć w tym udział, a co za tym idzie przekonać samą siebie do częstszych ćwiczeń i spożywania regularnych posiłków. Będę co jakiś czas wrzucać posty z propozycjami ćwiczeń na daną partię ciała, lub podrzucać linki do filmików, w których- moim zdaniem- będzie można znaleźć coś inspirującego :)



To co, żeby nie przedłużać, dzisiaj podrzucam ćwiczenia na partię brzucha, z którą najwięcej kobiet ma problemy, czyli brzuch. Jeśli jesteś zainteresowana, zapraszam do dalszej części notki :)
źródło
Ćwiczenie #1
Połóż się na podłodze, dywanie lub macie. Następnie oprzyj nogi o ścianę, krzesło czy taboret tak, aby Twoje zgięte nogi tworzyły kąt prosty. Unoś klatkę piersiową 'do połowy', by wykonać 'niepełne' brzuski. Pamiętaj, żeby trzymać ręce splecione na karku, a wzrok wbić w sufit- w ten sposób zabezpieczysz się przed niepotrzebnym obciążeniem odcinka szyjnego. Wykonaj 10-20 powtórzeń w odpowiednim dla Ciebie tempie (byle nie za wolno!)

źródło
Ćwiczenie #2
Połóż się na brzuchu na macie lub na podłodze. Unieś swe ciało tak, by ciężar opierał się na palcach stóp i łokciach. Pamiętaj, by zachować układ ciała w linii prostej. Wytrzymaj w takiej pozycji przez 20 sekund. Mięśnie brzucha muszą być cały czas napięte.

źródło
Ćwiczenie #3
Połóż się na podłodze lub na macie. Pod dolną część odcinka lędźwiowego/górną odcinka krzyżowego (nad pośladkami) podłóż jeżyk, lub gruby koc/ręcznik złożony w kostkę. Unieś nogi do góry, a następnie, trzymając brzuch napięty wykonuj nożyce pionowe. Wykonaj 20 powtórzeń, cały czas utrzymując napięty brzuch.
źródło
Ćwiczenie #4
Leżąc na podłodze lub na macie, unoś na przemian lewą nogę z prawą ręką tak, aby stykały się ze sobą. By było łatwiej odrywaj łopatki od podłoża (unoś plecy) tak, jak tu. Wykonaj 20 powtórzeń naprzemiennie LN-PR oraz PN-LR.  
źródło
Ćwiczenie #5
Usiądź na ławce lub brzegu kanapy (najlepiej twardej). Odchyl lekko plecy i unieś kolana tak, by Twoje plecy i nogi tworzyły kąt prosty. Następnie przyciągaj kolana do klatki piersiowej i powracaj do pozycji wyjściowej w energicznym tempie jak tutaj. Cały czas napinaj mięśnie brzucha. Wykonaj 10-20 powtórzeń. 
źródło

Różne ciekawe ćwiczenia znajdziecie na krótkich filmikach na instagramie @fit_trio, autorka tego instagramu osiągnęła niesamowite efekty, z resztą spójrzcie same, jest czym się inspirować:
źródło
Zapamiętaj!
Przy każdym ćwiczeniu oddychaj powoli, rób pełne wdechy i wydechy. Z niczym się nie śpiesz- obieraj odpowiednie tempo w stosunku do wytrzymałości Twojego organizmu. Każde ćwiczenie powtórz w pięciu seriach!

I co sądzicie o moich ćwiczeniach? Coś Was zainteresowało? A może macie jakieś uwagi lub pytania? Dajcie znać koniecznie oraz poinformujcie mnie, jeśli będziecie z tych ćwiczeń korzystać- byłoby mi bardzo miło :) 
W następnej notce będą pośladki, więc szykujcie się kobietki! 


P.S. Każdy może wziąć udział w tej akcji, wystarczy, że będziecie podrzucać Monnie swoje linki do postów :) 

poniedziałek, 3 marca 2014

Top 10 hitów internetu

...czyli moja krótka lista przebojów internetu, które utkwiły mi w pamięci. Filmiki, które rozbawiły mnie do łez oraz takie, które wymagały trzymania miski na kolanach. Zapraszam do oglądania :)

#1 Szczyt wampiryzmu
Nie, nie musicie tego oglądac. Sama ledwo dałam radę, ale mam mocne nerwy, więc mało co wywołuje u mnie odruch wymiotny. Dla tych, którzy się boją włączyc: nastolatka Giovanna Plowman, nie wiadomo skąd, lecz wiadomo gdzie (bo w łazience) bawi się w wampira, wysysając krew z własnego tampona. Dum dum dum... 

#2 Schlej się, a osraj się
Czyli o piwnym, facebookowym wyzwaniu, które polegało na wychlaniu (inaczej tego nazwac nie mogę) kufla piwa i następnie nominowaniu kolejnych trzech osób do tego zadania. Wszyscy wiemy jak to wyglądało, każdy z Nas widział co najmniej jeden tego typu film.  Ja jednak spotkałam się z wyzwaniem (m.in. skierowanym do mnie), które polegało na zrobieniu 30 pompek i zjedzeniu surowego jajka. Ja nie wykonałam tego wyzwania, gdyż może jest to ciekawa alternatywa dla pakerów i siłaczy, ale jajka (w życiu!) nie zjem surowego! Widziałam również jedną dziewczynę, która w swoim filmiku ogłosiła, że 'nominatorowi' odda kratę piwa, a sama zmieniła zasady na odmówienie modlitwy. Zdecydowanie moja ulubiona alternatywa- nawet, gdy jest się niewierzącym. 

#3 Mięsnie zjesz
Mięsny jeż, mięsny jeż- Ty go zjesz, Ty go zjesz! I w roli głównej moja ulubiona kucharka, do której nie mam żadnych zarzutów- po prostu kobitę wielbię! Ale KlejNuty zrobił niesamowitą sklejkę z Kuchennych Rewolucji, więc nie czułam się ani trochę winna, że śmiałam się do rozpuku.


#4 Józek z bagien
Oj tak, to była podstawówka, miałam wtedy Motorollę z klapeczką i ten kulerski kawałek wysłał mi kuzyn przez blutacza, albo podczerwień. Rzecz jasna poszło na dźwięk dzwonka- a jak! Za dzieciaka człowiek sobie nie zdawał sprawy jaką wiochę robi odpalając takie hiciory w parku, przy ludziach. Taa.

#5 Anty-talent
Ten pan przedstawia się sam. Nic dodać, nic ująć. I tak, nabijam się. I niech ktoś mi powie, że on ma jakąś chorobę, to przeproszę go osobiście. Ale chłopaka wyśmiali wielokrotnie, a on nagrywał covery dalej. To się nazywa zacięcie! Żebym ja tyle hartu ducha miała do lektur, oj żebym miała...

#6 Kicia
Nie wierzę, że tego ktoś mógłby nie kojarzyć. Sympatyczna kicia pędząca przez kosmos przy okazji sra sobie tenczo*. Słodko. A przy okazji, puszka zrobiła zajebisty mani właśnie z tym kocurkiem, zobaczcie tutaj.

#7 Zesraj się, a nie daj się
Masz mocne nerwy? Nie brzydzą Cię obsrane gacie? Oglądaj! Ale jestem pewna, że już to widziałeś/aś. Dlatego moja rada na przyszłość- nie ma co udawać, że się umie więcej, niż w rzeczywistości. W przeciwnym razie można skończyć na youtubie ze sraką w gaciach. Amen.

#8 I jeden, i dwa, i trzy...
Na jutube, na jutube-tube-tube-tube. Jak kupisz mi dżinsy, to zrobię Ci dżinsy. HEHE. Zna to każdy, albo pierwszą, albo drugą czy trzecią część, a może nawet i wszystkie. A jak nie znasz, to oglądaj- kiedyś ludzie się z tego śmiali. Teraz może polska hipsterka uznałaby to za passe i zwyczajnie zlała gęstym moczem.

#9 Oj, nie radzę
Kojarzycie gościa? Dobre filmiki robił (szkoda, że już nie), głównie te, w których prawił czego robić nie należy. Między innymi czego do kobiet mówić nie wolno. Damianero, jeżeli to czytasz- pamiętamy.

#10 F*ck!
No dobra, jestem wredna. Nabijam się. Ale z drugiej strony podziwiam dziewczynę, no bo tyle zacięcia ma w sobie. Za wszelką cenę próbuje przekonać i siebie, i Nas, że śpiewać potrafi (na moje coś by się z niej wyskrobało). Urzekło mnie to f*ck na 0:23- polecam!


Tak wygląda właśnie moja lista hitów/kitów internetu w przeciągu ostatnich lat.
A Wy, jakie macie swoje ulubione hiciory internetu? Moja lista jest w miarę długa, ale spokojnie znalazłoby się więcej. Podrzucajcie swoje propozycje w komentarzu. Buźka!


*tak wiem, że powinno być tęczą, ale jakoś tamta wersja bardziej pasuje.